Czy wg was uroda, atrakcyjny wygląd zewnętrzny pomaga w życiu? Czy dzięki temu możemy szybciej osiągnąć zamierzone cele? Mamy większe perspektywy dotyczące pracy?
Moim zdaniem zadbany wygląd pomaga dużo w życiu, aczkolwiek wygląd nie będzie stał na pierwszym miejscu przed charakterem i umiejętnościami. Jednak uroda też może być udręką w pewnych aspektach życiowych, zwłaszcza jak ktoś kieruje się stereotypami np. blondynka jest uważana za głupią i niemądrą.
_________________ I znowu człowiek wydaje pieniądze, których nie ma, na rzeczy, których nie potrzebuje, by imponować ludziom, których nie lubi.
"Nigdy nie można ustalić z pewnością, gdzie w kobiecie kończy się anioł, a gdzie zaczyna diabeł...."
Skąd wiesz o forum?: od qumpla
Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 132 Postawił 26 piw(a)
24090
Wysłany: Czw 10 Gru, 09 23:00
Adres Forum / strony:www.longju99.eu
Pomaga i uszczęśliwia ale zazdroszcze niektórym osobą co nie są ładne a mają dużo znajomych i ciekawe życie... więc uroda to nie klucz do szczęścia ale zawsze jakiś +
A co do pracy... Wiadomo, że na miejsce recepcjonistki wezmą ładniejszą ale w przypadku np. pracy za biurkiem, w szkole itp. nie ma to żadnego znaczenia...
Bo tutaj nie liczy się sam ładny wygląd, lecz pewność siebie, poczucie humoru itd. Jednak niektóre osoby właśnie poprzez kompleksy mogą się zamknąć w sobie, dlatego mogą mieć trudniejsze kontakty z rówieśnikami.
_________________ I znowu człowiek wydaje pieniądze, których nie ma, na rzeczy, których nie potrzebuje, by imponować ludziom, których nie lubi.
"Nigdy nie można ustalić z pewnością, gdzie w kobiecie kończy się anioł, a gdzie zaczyna diabeł...."
Skąd wiesz o forum?: z google chyba :) Pomógł: 16 razy Wiek: 22 Dołączył: 08 Gru 2007 Posty: 1971 Piwa: 49/8 Skąd: K-Pom.
875210
Wysłany: Pią 25 Gru, 09 22:51
Wygląd bardzo pomaga w życiu (zwłaszcza u kobiet). Im dziewczyna ładniejsza tym łatwiej zaleźć dobrą pracę - jak jest jakiś ciągle napalony szef to problemu z zatrudnieniem by nie było.
Wiadomo też że ktoś ubrany jak menel/ka nie dostanie chyba nigdzie pracy.
Jeszcze trochę i nie będzie pracy dla ludzi wykształconych, a dla ludzi ładnych.
Często na odpowiedzialne stanowiska są zatrudniane osoby które nie mają zielonego pojęcia o swojej pracy. Ile to ja razy spotkałem ładną dziewczynę w urzędzie/banku lub też sklepie... Nie wspominają już o innych miejscach. Jak był jakiś kłopot to ja tylko traciłem czas bo nie wiedziały co robić. I po co takich ludzi zatrudniać?
pomaga. ale to też kwestia tego jak sami siebie postrzegamy. osoby, które są pewne swojej atrakcyjności są pewniejsze siebie, mają mocniejszy charakter. są silniejsze ot co.
fakt. czasem wygląd potrafi zadecydować o przyjęciu. niesprawiedliwe, niekiedy niekompetentne, ale cóż...
_________________
.z każdym bitem serca.
Lurien -User
Dołączyła: 13 Mar 2010 Posty: 32 Otrzymał 3 piw(a)
Dziewczyny ładne są milej traktowane, mniej się widzi ich wady i w ogóle wszyscy jakoś je wolą.
może coś w tym jest. uroda przyćmiewa wady, ale jednak po rozpakowaniu prezentu możemy być potem nim niezadowoleni. no, ale są panowie, którym zależy na ładnym króliczku obok siebie, a nie na inteligencji czy też cechach króliczka.
Pomógł: 1 raz Wiek: 30 Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 744 Piwa: 17/32
137677
Wysłany: Nie 14 Mar, 10 07:24
młoda napisał/a:
możemy być potem nim niezadowoleni. no, ale są panowie, którym zależy na ładnym króliczku obok siebie, a nie na inteligencji czy też cechach króliczka.
I to jest w większości przypadków niestety prawda.
Początkowo tak jak już wyżej napisano szef śliniąc się zatrudnia takiego króliczka a potem króliczek zamiast marchewki zaczyna podgryzać biurko i zwyczajnie nie potrafi sobie poradzić.
Jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie czy uroda ma wpływ na pracę to na pewno ma ogromny wpływ.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum