Czy zmieniło się coś w waszej szkole po wakacjach?
Czy masz choć jednego nowego nauczyciela ?
Idzie wytrzymać ?
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować.
Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany, nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
* Krzysztof Pieczyński *
Pomógł: 10 razy Dołączył: 10 Mar 2008 Posty: 1755 Piwa: 15/17
371832
Wysłany: Sob 19 Wrz, 09 14:33
Nowa szkoła i całkiem nowi nauczyciele. Jednej tylko nie lubię, reszta jest superowa. Uwielbiam moją szkołę, mimo, że strasznie się obawiałem jej.
Moje słowa wydają się dziwne, nawet sam sobie niedowierzam, ale naprawdę jest super.
_________________ We wont be forgotten we will never give in
Czy zmieniło się coś w waszej szkole po wakacjach?
Tak. Zmienili drzwi w klasach na drugim piętrze.
fortuna napisał/a:
Czy masz choć jednego nowego nauczyciela ?
Jest nowy nauczyciel, ale mnie nie uczy. Brat mojego byłego nauczyciela od informatyki.
fortuna napisał/a:
Idzie wytrzymać ?
Nie. W poniedziałek mam kartkówkę z fizyki, a jeszcze lepsze jest to, że w piątek było o energii w ruchu drgającym a mnie nie było bo złapała mnie grypa. I nic nie umiem z tego, pomijając fakt że słowo energia źle mi się kojarzy jeśli chodzi o fizykę. Żadnej energii nie umiem z fizyki...
Czy zmieniło się coś w waszej szkole po wakacjach?
tak w elektryku na pierwszym piętrze przywiesili do ściany plazmę i na przerwach czasem włączają jakieś programy viva itp a czasami jak mamy zmiany w planie na ten dzień wyświetlają to
Przyszłam do nowej szkoły, więc dla mnie wszystko jest nowe. Nowi ludzie, nowi nauczyciele. Nie znałam prawie nikogo [nie licząc 3 kuzynów i koleżanki]. Jak się okazało nauczyciele [większość] są naprawdę świetni. Tacy..po prostu ich polubiłam, szczególnie gościa od infy i fizyki [ ten sam].
Jedynie co mi nie pasuje..tzn. wiem, że wybierając tę szkołę utrudniłam sobie życie. Gdybym wybrała tę do której chciałam iść na początku miałabym bliżej, nie musiałabym cały czas się śpieszyć, aby zdążyć na pociąg.
Ale trudno..nie żałuję. ; ) Atmosfera w szkole jest rewelacyjna.
_________________ Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie, ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku.
Czy zmieniło się coś w waszej szkole po wakacjach?
Tak, zmieniło się. Szkoła się zmieniła i jak narzekałam na liceum to teraz za nim tęsknię. Jedyną zaletą jest to, że mam więcej czasu [ale tylko teoretycznie].
fortuna napisał/a:
Czy masz choć jednego nowego nauczyciela ?
Wszyscy są nowi. Większość z nich jest znośna, chociaż gbury tez się zdarzają.
Po wakacjach nie dostrzegłam radykalnych zmian w mojej szkole. Ściany mają taki sam kolor jak zawsze, na razie nic nowego nie ma jeśli chodzi o wnętrze korytarzy i sal.
fortuna napisał/a:
Czy masz choć jednego nowego nauczyciela ?
Nawet dwóch. Babka trochę zakręcona,ale da się wytrzymać. A gostek od języka obcego zawodowego jest świetny. Oby więcej takich.
_________________
"Jedno jest w życiu szczęście - kochać i być kochanym.."
Jak w tym roku szkolnym 2010/2011?
Czy zaszły zmiany w szkole?
Czy zmienili się nauczyciele?
Na lepszych czy bardziej surowych?
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować.
Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany, nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
* Krzysztof Pieczyński *
W szkole został przeprowadzony remont. Zostały wymienione okna, zrobili takie coś na ścianach korytarz, ale sama nie wiem jak to się nazywa, to nie jest zwykłe malowanie a takie coś chropowate.. no uciekło mi jak takie coś się nazywa. Parę sali odświeżyli.
Zmieniło mi się chyba trzech nauczycieli.
Miałam taką świetną babkę od chemii to musiała odejść na jakiś czas. Teraz będzie mnie uczyć takie babsko, którego już nie lubię.
Pp miałam z dyrektorką, taka równa babka, ale za dużo spraw na głowie miała i na jej miejsce przyszła inna, może nie jest najgorsza, ale naszej dyrektorce nikt nie dorówna. (;
I kolejna zmiana nauczyciela od angielskiego. To już czwarty raz od pierwszej klasy.
_________________ Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie, ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku.
W średniej miałam podobną sytuację tylko chodziło tutaj o język polski. Co rok nowy nauczyciel, tak się zmieniali. Nie można było się przyzwyczaić, a jak nowy przyszedł to wszystko od nowa się zaczynało. Masakra jakaś.
Od października rozpocznę studia, więc także wszystko będzie dla mnie nowe. Nowy budynek, nowi wykładowcy i nowi studencie którzy będą mnie otaczać. Same zmiany, ale się cieszę
W mojej byłej szkole, gdzie uczęszczałam do technikum odbudowali niemal całą szkołę. Teraz budynek jest nie do poznania! Nastąpiła termomodernizacja szkoły. Tak to się ładnie nazywa.
_________________
"Jedno jest w życiu szczęście - kochać i być kochanym.."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum