Sen towarzyszy każdemu człowiekowi. Jedni go pamiętają inni nie. Lecz nie może się nic nie śnić, dlaczego? W/g Freuda byśmy się nie obudzili. Ma to z całą pewnością jakiś sens.
Co tak naprawdę nam się śni ? Otóż sen to różne nasze przeżycia w nieco krzywym zwierciadle. Można też powiedzieć że działa jak oczyszczenie naszego organizmu z nagromadzonych emocji. Czasami też zastanawiamy się, dlaczego akurat to nam się śniło, ani nie myśleliśmy o tym, ani nic nie oglądaliśmy. Jednak w ciągu dnia, pojawiają się obrazy, których nasz mózg nie rejestruje jako ważne, a my sami nie przywiązujemy do nich uwagi. Lecz gdzieś tam w mniej ważnych częściach naszego układu są zakodowane, które później mogą się przyśnić w najbardziej głupich snach, jako śmietnik.
Bywają też sny prorocze. Myślę że one też nie pojawiają się znikąd. Mamy przeczucia i pewnie wystarczy aby zakodowały się w naszym mózgu, a z czasem ukazały jako sen proroczy.
Dziś też tak bardzo "modny" jest sen świadomy. Można tego się wyuczyć, ale czy warto?
Co o tym wszystkim sądzicie?
O czym śnicie?
Czy zawsze pamiętasz swoje sny?
Czy zdarza Ci się bać po śnie?
Czy po śnie, wstając rano, masz czasem wrażenie że to co Ci się przyśniło kiedyś już się działo, ale nie masz pojęcia kiedy?
Czy miałeś sen świadomy?
Opowiedzcie o waszych ciekawy z akcją, najgłupszych, bezsensownych, dziwnych, zastanawiających, sensacyjnych, proroczych itd. snach.
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować. Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany,
nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
Dziś też tak bardzo "modny" jest sen świadomy. Można tego się wyuczyć, ale czy warto?
Myślę, że tak. To ciekawa sprawa.
Cytat:
O czym śnicie?
Różnie [...] Np. dzisiaj miałam koszmar. Obudziłam się w środku nocy na najgorszym momencie (zawsze tak mam jak śnią mi się koszmary) i przez kilka chwil nie mogłam dojść do siebie , natomiast noc wcześniej miałam ciekwy sen, lubie takie zwłaszcza z pewną osobą w roli głównej [...]
fortuna napisał/a:
Czy zawsze pamiętasz swoje sny?
Rzadko pamiętam. Ale z chwilą kładzenia się do łóżka, kiedy kładę głowę na poduszce mam jakies przebłyski ze snów z poprzedniej nocy.
fortuna napisał/a:
Czy zdarza Ci się bać po śnie?
Tak. Coś jak pisałam wcześniej [...]
fortuna napisał/a:
Czy po śnie, wstając rano, masz czasem wrażenie że to co Ci się przyśniło kiedyś już się działo, ale nie masz pojęcia kiedy?
Nie, ale odwrotnie. To co sie dzieje, mam wrazenie ze juz kiedys sie dzialo. Zapewne we snie.
fortuna napisał/a:
Czy miałeś sen świadomy?
Nie, ale potrafie obudzic sie kiedy chce, np. jak sni mi sie cos strasznego w przypadku normalnego snu nie umiem tak.
7.Nie używaj nadmiernej ilości ikon emocji, liczy się to co masz do przekazania w formie słownej. Dopuszczalna norma- 4
//ziooom
_________________ Tam gdzie ludzkość jest duszno, tam gdzie bóstwo jest pusto, więc gdzie jest ten jedyny co ma moc zamieniania słów w czyny? To czy klęknę czy nie klęknę jest mu idealnie obojętne...
Skąd wiesz o forum?: z google chyba :) Pomógł: 16 razy Wiek: 22 Dołączył: 08 Gru 2007 Posty: 1971 Piwa: 49/8 Skąd: K-Pom.
875210
Wysłany: Pon 08 Cze, 09 10:45
fortuna napisał/a:
Czy po śnie, wstając rano, masz czasem wrażenie że to co Ci się przyśniło kiedyś już się działo, ale nie masz pojęcia kiedy?
Ja mam tak że coś się stanie i mi się przypomni że coś takiego mi się śniło... Dziwne i troche mało wiarygodne, ale tak mam... Przewiduje przyszłość? Może być ciekawe, bo wiem co mnie czeka. Ale to też nie jest zbyt dobre.
fortuna napisał/a:
Opowiedzcie o waszych ciekawy z akcją, najgłupszych, bezsensownych, dziwnych, zastanawiających, sensacyjnych, proroczych itd. snach.
Niedawno miałem sen o babce. Wszyscy uciekali przed nią po klatce w bloku. Też i ja tam byłem. Nagle wpadliśmy to jakiegoś mieszkania i się ukryliśmy tam. Dokładniej nie pamiętam co było... Ale ten sen miałem po obejrzeniu filmu [REC]. Następnie wstałem i wszedłem na linkarnie. Przeczytałem post w temacie "Świat według Kiepskich", potem poszedłem dalej spać i coś mi się śniło związanego z nimi. Też było to ich mieszkanie i takie tam. Ale tego snu to juz prawie wcale nie pamiętam.
Dziwne jest to że to co robimy, czytamy, lub oglądamy nam się zaraz śni. Dla tego często możemy przewidzieć o czym będzie sen.
Dziwne jest to że to co robimy, czytamy, lub oglądamy nam się zaraz śni.
Pisałam o tym właśnie wyżej. Kiedyś czytałam książkę o snach, ale mało z tego pamiętam. Wiem że najważniejsza jest faza REM o północy i dlatego bardzo ważne abyśmy chodzili przed 24 spać. Tylko taki sen daje nam wypoczynek.
Nasz mózg to jak komputer. Posiada pamięć. Pisałam w innym temacie "Skasować pamięć" że mamy coś w rodzaju dysku gdzie obrazy nagrywają się i są zaszufladkowane. Czasem nam mózg odtwarza to w celu usunięcia. Nie ma więcej pojemności i coś trzeba skasować.
ziooom napisał/a:
Dziwne i troche mało wiarygodne, ale tak mam
Wcale nie dziwne, bo i ja tak mam. Pewnie znaczna część ludzi powie to samo.
niquis napisał/a:
Myślę, że tak. To ciekawa sprawa.
Nie wiem czy bym chciała taki mieć. Nie wiem czy po takim śnie można nawet czuć się wypoczętym. przecież to myślenie, a gdy oddajemy się snu, to wyłączamy myślenie.
niquis napisał/a:
i przez kilka chwil nie mogłam dojść do siebie
Dla mnie takie sny są najgorsze. Bywa że długo nie mogę zasnąć albo boję się. Najczęściej śnią mi się po głupich filmach, horrorach. Przestałam je oglądać i jest lepiej.
niquis napisał/a:
ale potrafie obudzic sie kiedy chce, np. jak sni mi sie cos strasznego
To masz dobrze. Mi się to raczej nie udaje. Czasem budzę się zryczana, nawet jeszcze szlochająca, albo zerwę się jak poparzona. Bardzo rzadko, ale bywa że gadam
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować. Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany,
nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
Skąd wiesz o forum?: z google chyba :) Pomógł: 16 razy Wiek: 22 Dołączył: 08 Gru 2007 Posty: 1971 Piwa: 49/8 Skąd: K-Pom.
875210
Wysłany: Wto 09 Cze, 09 09:46
fortuna napisał/a:
To masz dobrze. Mi się to raczej nie udaje. Czasem budzę się zryczana, nawet jeszcze szlochająca, albo zerwę się jak poparzona. Bardzo rzadko, ale bywa że gadam .
Mi też sienie udaje obudzić jak coś złego mi się śni.. Ale nie budzę się zryczany. Tylko jestem nie wyspany i ponoć całą noc się wiercę... A moja dziewczyna mnie nie może obudzić, bo nie powinno się przerywać snu - nawet jak jest najgorszy...
fortuna napisał/a:
Nasz mózg to jak komputer. Posiada pamięć.
Niestety... Bo w komputerze usuniemy i opróżnimy, a w naszym mózgu nie ważne jak byśmy chcieli to i tak sami nie usuniemy...
fortuna napisał/a:
Czasem nam mózg odtwarza to w celu usunięcia. Nie ma więcej pojemności i coś trzeba skasować.
Nie wiesz czy usuwa czy nie. Mózg te informacje pakuje w jakieś pliki które później się otwierają (tak jak można na kompie spakować w mniejszy plik który nie zajmuje gigantycznej ilości miejsca). Zauważ że my nie tracimy informacji. One są tak jak by w folderze który jest mało kiedy używany i nie jest łatwo do niego się dostać. Ale kiedy trzeba to sobie wszystko przypomnimy
Mi się czasem śnią rzeczy, które się ostatnio wydarzyły, lub prawdopodobieństwo zdarzenia się ich jest dość duże.
Może i odtwarza w celu skasowania, ale ja i tak to pamiętam.
Może to coś jak defragmentacja w komputerze?
Co do świadomych snów, to w życiu z tego co pamiętam jak narazie miałem chyba ze 3.
Pierwszy miałem może ze 2/3 tygodnie po przeczytaniu o tym zjawisku.
I to był najdłuższy LD(Lucid Dream- Świadomy sen) ze wszystkich.
Późniejsze były już bardzo krótkie, gdyż zwykle samo osiągnięcie świadomości powoduje zakończenie snu. Osobiście uważam, że warto się tego nauczyć, bo może dostarczyć sporo zabawy. Pamiętam moje próby przechodzenia przez twarde obiekty. W pierwszym śnie nie mogłem przejść przez ścianę. W pewnym momencie z własnej woli rąbnąłem na podłogę, dziwne uczucie, ale nie bolało
Tak nawiasem, to ten sen dział się tak jakby u mnie w domu i zastanawiało mnie to, że wiele rzeczy się nie zgadzało. Np. Nie mam już takich drzwi do pokoju od dawna, czy to, że na przedpokoju nie ma dywanu, a we śnie był.
O LD przeczytałem po raz pierwszy gdzieś w styczniu/lutym tego roku.
Nie wiem czy bym chciała taki mieć. Nie wiem czy po takim śnie można nawet czuć się wypoczętym. przecież to myślenie, a gdy oddajemy się snu, to wyłączamy myślenie.
Podczas snów nasz mózg wyłącza ośrodek logicznego myślenia gdyz jest zbędny podczas regeneracji mózgu podczas snu, dlatego sny są często fantastyczne , więc jak dla mnie świadomy sen byłby ciekawą rzeczą .
_________________ Tam gdzie ludzkość jest duszno, tam gdzie bóstwo jest pusto, więc gdzie jest ten jedyny co ma moc zamieniania słów w czyny? To czy klęknę czy nie klęknę jest mu idealnie obojętne...
Ja jednak pamiętam co mi się śniło tylko przez kilka minut, gdy wstanę.
Nie wiem ile to prawdy ale ludzie mówią że po wstaniu nie wolno patrzeć w okno bo zapomina się sen. To tak jak ze wstawaniem lewą nogą, zwiastuje nieudany dzień
niquis napisał/a:
więc jak dla mnie świadomy sen byłby ciekawą rzeczą
Tylko nie bardzo wiadomo czy wstaniemy wyspani i wypoczęci. Przecież w takim śnie mózg jest na pełnych obrotach. Nie odpoczywa, myśli. Nie wiem czy to jest zdrowe i z czasem nie odbije się czymś niekorzystnym.
ziooom napisał/a:
Ja też, ale tylko jak to są jakieś fajne dziewczyny
No proszę, pewnie nie chcesz wstać po takich. Czytałam że sny erotyczne odzwierciedlają realne pragnienie. Ilu z was je miało ? Kto się przyzna?
Javor napisał/a:
No jassssne
Nie może być inaczej i jaka niesamowita radość - no, no faceci
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować. Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany,
nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
Nie wiem czy bym chciała taki mieć. Nie wiem czy po takim śnie można nawet czuć się wypoczętym. przecież to myślenie, a gdy oddajemy się snu, to wyłączamy myślenie.
Podczas snów nasz mózg wyłącza ośrodek logicznego myślenia gdyz jest zbędny podczas regeneracji mózgu podczas snu, dlatego sny są często fantastyczne , więc jak dla mnie świadomy sen byłby ciekawą rzeczą .
Wypoczynek jest taki sam jak przy normalnym śnie.
Jest to całkiem ciekawe przeżycie radziłbym próbować, choć mi się zwykle nie udaje, a już zwłaszcza z WILD, bo zasypiam w pewnym momencie
Cytat:
Cytat:
więc jak dla mnie świadomy sen byłby ciekawą rzeczą
Tylko nie bardzo wiadomo czy wstaniemy wyspani i wypoczęci. Przecież w takim śnie mózg jest na pełnych obrotach. Nie odpoczywa, myśli. Nie wiem czy to jest zdrowe i z czasem nie odbije się czymś niekorzystnym.
Wstajemy wyspani i wypoczęci.
Nie, mózg nie jest na pełnych obrotach, fazy snu są takie same zarówno w LD jak i w zwykłym śnie.
Wiele ludzi próbuje tego od bardzo dawna i z nimi w porządku.
Cytat:
Ja też jak wstanę to pamiętam coś przez chwile, potem kojarzę a na wieczór już nic nie pamiętam
No to w takiej sytuacji, jeśli chce się osiągnąć świadomość we śnie, to należy założyć dziennik snów, odrazu zapisywać sen.
Próbowałem, ale ja chyba jestem zbyt leniwy na takie coś .
Cytat:
fortuna napisał/a:
O czym śnicie?
Sam nie wiem...
fortuna napisał/a:
Czy zawsze pamiętasz swoje sny?
Bardzo rzadko...
Cytat:
Czy zdarza Ci się bać po śnie?
Dwa razy w życiu bałem się po koszmarze....
Wiele ludzi nie pamięta swoich snów, to ze względu na to, że sen staje się czymś mało istotnym i nie mamy ochoty zapamiętywać snów(to wtedy, kiedy budzimy się rano i nic nam się nie śniło, wtedy oznacza to, że coś nam się śniło, ale my tego już nie pamiętamy).
Spróbuj sobie przed zaśnięciem chcieć pamiętać sny.
W ciągu jednej nocy człowiek ma 4-5 snów, może zapamiętasz choć jeden?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum